Dziś chcę poświęcić kilka słów regionowi, który jest mi szczególnie bliski. Kotlinie Kłodzkiej. Wiem, że wielu z was może to dziwić, w końcu hostorycznie, jesteśmy tutaj dość nowymi lokatorami (no chyba, że niczym PRL’owska propagadna chcemy odwoływać się do wydarzeń sprzed prawie dziesięciu wieków). Niemniej jednak jest to region ważny dla mnie jako dla pasjonata turystyki na czterech kółkach.

Nie wiem czy wiecie, ale wśród zainicjowanych przez koszmarnego Adolfa programów budowy autostrad było kilka projektów przeznaczonych wyłącznie dla turystyki. Jeden z nich stanowiła Autostrada Sudecka – planowana trasa widokowa biegnąca przez całe Sudety. Pomysł nie do końca udało się zrealizować – powstały 2 z planowanych 4 odcinków: odcinek zachodni (od Szklarskiej Poręby do Åšwieradowa) i wschodni (od Polskich Wrót do Różanki). Ten ostatni stanowi dziś jedną z najpiękniejszych, ściśle turystycznych dróg samochodowych w Polsce. Tam właśnie zamierzam się wybrać w najbliższy weekend, póki zima nie objawiła się jeszcze w pełni i nie zaskoczyła naszych kochanych drogowców. Wyruszam w piątek, wracam w niedzielę, zaplanowane mam dwa noclegi Kotlina Kłodzka, bądź co bądz, warta jest dokładnego poznania, więc odżałuję te parę złotych na hotel. Co prawda boję się, czy to i tak nie za mało czasu – nie chciałbym zmieniać powolnej turystycznej jazdy w wyścigi samochodowe – ale cóż, na razie więcej wolnego nie mam, a wyjazd obiecywałem sobie od tak dawna, że dłużej odkładać go już nie podobna. Jak dobrze pójdzie, może nawet opiszę swoją podróż na tym blogu, ale to już zależy od ilości zajęć, jakie będę miał w przyszłym tygodniu.
Posted by: mikiciuk in Turystyczne on Grudzień 16th, 2009